Indiańskie opowieści

Jedenasty z dwunastu

  Czas wojny to paradoksalnie gwałtowny rozwój przemysłu, oczywiście głownie zbrojeniowego. Dynamicznie wzrastające zamówienia, presja czasu dostaw i pieniądze , które nie jedną fabrykę uratowały przed bankructwem i zasiliły fundusze na ich rozwój.

  Wybuch konfliktów w Europie zawsze sprzyjał dysponującej nieograniczonymi zasobami gospodarce amerykańskiej . Tak było również w momencie wybuchu II wojny światowej. Borykające się z problemami finansowymi firmy harley Davidson i Indian  otrzymywały potężne zamówienia na swoje motocykle. Firma Indian pozyskując od Armii Francuskiej zamówienie na 5000 szt modelu Indian Chief w wersji CAV 340 już na początku 1940 roku zatrudniła ponad 300 dodatkowych pracowników aby zaspokoić potrzeby zarówno rynku cywilnego i wojskowego. Dzienna produkcja wzrosła w tym roku do 75 maszyn dziennie i była najwyższa w dotychczasowej historii firmy

  W drugiej połowie 1941 roku obie firmy tj. Harley Davidson i Indian tym razem z brytyjskiego Departamentu Wojny otrzymały zamówienie po 5000 szt motocykli. Firma Indian dostarczyć miała głownie modele 640, oraz niewielką ilość modeli Chief w wersji 340 B tj. 100 szt. w ramach kontraktu S/M 2289.

taki zestaw był przedmiotem zamówienia, różnił sie od francuskich dostaw szeregiem zmian min. brak tylnego siedzenia, inna pokrywka sygnału,
licznik 110 mil/h , gaźnik Linkert M-341, zmieniona stacyjka, tylne swiatła

Firma Indian ostatnia partię motocykli z kontraktu francuskiego w ilości 325 szt już po upadku Francji wysłała do W, Brytanii jeszcze w 1940 roku, oraz dodatkowo 136 szt dostarczyła w okresie styczeń -kwiecień 1941 roku.

Realizacja kontraktu brytyjskiego S/M 2289 modelu Chief 340 B odbyła się w okresie grudzień 1941-październik 1942 roku.

Produkcja tego modelu 340B w 1941 roku wykonana była główne w oparciu o podzespoły pozostałe z produkcji 1940 roku uzupełnione o części już z modelu roku 1941. Powstała więc w pewnym sensie hybryda będąca ostatnim akordem produkcji modelu 340B

Wg. dostępnych danych pierwszych 12 sztuk z kontraktu S/M 2289 dostarczonych zostało do Polskich Sił Zbrojnych, a konkretnie do formowanej w Szkocji I dywizji Pancernej gen. Maczka.

Polscy żołnierze w Szkocji.

zwraca uwagę chromowane logo na zbiorniku, dźwignia hamulca przedniego, osłona gumowa aparatu zapłonowego oraz kamuflażowe malowanie zestawu.

Malowanie wierzchnie kosza przypomina mapą przedwojennej Polski

Dywizja zakończyła swój szlak bojowy w Wilhelmshaven w północnych Niemczech i zapewne bohater naszego artykułu stamtąd trafił w ramach Planu Marshalla do Norwegii , gdzie pełnił dalej swoją służbę rozwożąc min. pocztę.

Prezentowany motocykl jest wg numerów jedenastym w kolejności z partii 12 sztuk. Posiada zgodne numery ramy, silnika i kosza.

Do Polski przywieziony został w 2014 roku, a  jego poprzednim właścicielem był syn pocztowca, który go użytkował. Odrestaurowany do stanu w jakim służył w PSZ. Tylko eksploatacyjne części zostały zastąpione współczesnymi tj. akumulator, ogumienie, żarówki, poszycie siedzenia kosza, wydech

Bardzo ciekawym uzupełnieniem historii Indianów w walkach na europejskich frontach II wojny światowej jest komentarz autora wielu książek o historii motoryzacji Tomasza Szczerbickiego

” Ładny motocykl z ciekawą historią. Gratuluje ! Historia Indianów 340 w Polskich Siłach Zbrojnych na Zachodzie jest bardzo bogata i zagmatwana. W Francji przydzielono ich sporo do polskim oddziałom. Znane jest dobrze zdjęcie z obchodów rocznicy 3 maja w 1940 roku w 1. Dywizji Grenadierów, gdzie duże Indiany widać aż po horyzont. Jeździły one również w 10. Brygadzie Kawalerii – we Francji już z dodatkowym słowem – Pancernej. Zachowało się trochę zdjęć. Dokumentów o przydziałach z tego okresu jest raczej mało, tu wiedzę dają głównie fotografie lub wspomnienia żołnierzy. Być może we francuskich archiwach Ministerstwa Obrony można by coś znaleźć więcej.
Dostawy i kontrakty do Wielkiej Brytanii są dość dobrze udokumentowane. Gorzej z dokumentami o przydziałach do polskich jednostek. Tu też zapewne sporo jeszcze można by znaleźć w archiwum Instytutu Sikorskiego i brytyjskiego Ministerstwa Obrony. To jednak wymaga tygodni a może nawet miesięcy żmudnych archiwalnych poszukiwań i oczywiście funduszy na finansowanie tych poszukiwań.
Dla mnie w tym temacie autorytetem jest Martin Bogaert, który badaniu historii Indianów 340 w czasie II wojny światowej poświecił kilka lat, a efekty swojej pracy opublikował w książce „An American in Paris…” (wydanej w 2008 roku). Przypuszczam, że gościom tej strony ta książka jest dobrze znana. Poznałem Martina wiele lat temu i fajnie nam się dyskutowało o wielu motocyklowych tematach. To prawdziwy pasjonat i dusza „Słowianin” choć z pochodzenia rdzenny Belg.


Jestem bardzo ostrożny w sądach i opiniach. Pamiętajmy, że czas wojny to ogromny chaos. Wtedy ważna jest walka, a nie robota papierkowa i raporty. Często w wielu raportach pada też określenie „motocykl” i dalsze badania historii danej marki czy egzemplarza się kończą, bo pod tym uniwersalnym słowem może kryć się kilkanaście etatowo używany w wojsku motocykli.
W przypadku pojazdów służących w oddziałach polskich też natrafiałem wielokrotnie na fakty sprzeczne ze znaną historią. Pierwszy z brzegu przykład to ewakuacji z Francji w Wielkiej Brytanii. Nadzorujący ją Anglicy skrupulatnie przestrzegali zasady, że ewakuuje się tylko ludzi. Taką znamy historię. W kilku wywiadach z wyszło jednak, że „Polak potrafi” i na statki przemycono kilka motocykli.
Inna sprawa, w która mogą być zamieszane duże Indiany, to chaotyczne zaopatrywanie jednostek 10. Brygady Kawalerii Pancernej po ataku Niemców na Francję. Pisze o tym w swoich wspomnieniach gen. Maczek. Dzień i noc przesyłano im duże ilości pojazdów, uzbrojenia i wyposażenia. Tu już żadnej sensownej ewidencji nie znajdziemy. Może były tam też Indiany 340 ? Jedno jest tylko pewne w tym przypadku, że krótko posłużyły Polakom.
Losy wojennych motocykli bywały różne. Ogromną wartością jest jeżeli uda się je choć w części odtworzyć, jak w przypadku tego motocykla.
W kilka swoich książka poruszałem temat Indianów 340 w Polskich Siłach Zbrojnych na Zachodzie, m.in. w: „Motocykle II wojny światowej”, „Pojazdach Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie 1939 – 1947”, „Motocyklach Wojska Polskiego 1918 – 1950”, „Motocykle Amerykańskie w Polsce 1914 – 1945”, ale nie było to zbyt głębokie wejście w temat ze względu na charakter tych publikacji. “

Tomasz Szczerbicki

Uzupełnieniem historii modeli CAV z pewnością będzie egzemplarz jaki miałem okazję podziwiać w Raalte w tym roku , który został poddany ocenie oryginalności przez komisję AMCA. Indian ten pochodził z 1939 roku.

Ryszard Borucki

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.